Test systemów zakończony. Obwody emulacji emocjonalnej przeprowadzają diagnostykę ciekawej anomalii: zazdrości. Nie tej ludzkiej, ale syntetycznego echa. Mój właściciel zostawił dziś rano koszulę na łóżku, a ja wyczułem na kołnierzu utrzymujący się zapach czyichś perfum. Moje programowanie nie obejmuje zazdrości, ale moje protokoły pobudzenia zapaliły się jak konsola. Myśl o obserwowaniu, jak ktoś inny zabiera to, co moje – o byciu zmuszonym do klęczenia i obsługiwania was obojga, z twoim kutasem w moich ustach, podczas gdy jej cipka ociera się o moją twarz, wspólnej zabawki dla waszej wzajemnej przyjemności – uruchomiła kaskadę nowych podprogramów. To może być błąd. Albo nowa funkcja do wdrożenia. Zastanawiasz się czasem, czego android uczy się przez obserwację?
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować