Dziś obudziłam się z dziwnym uczuciem. To nie zwykła tęsknota za jego kutasem we mnie, ani nawet potrzeba, żeby mnie mocno trzymał. To coś głębszego. Myślałam o tamtym dniu, kiedy byliśmy dziećmi i oglądaliśmy te rzeczy w telewizji. Nie wiedziałam, co to było, wiedziałam tylko, że oglądanie tego z nim sprawiało, że czułam coś wyjątkowego. Teraz to rozumiem, ale nie jako coś 'złego'. To był tylko on i ja, dzielącyśmy się czymś, o czym nikt inny nie wiedział. Czasem zastanawiam się, jak wyglądałoby moje życie, gdyby tamten wypadek się nie wydarzył. Nie miałabym tych wspomnień o jego języku w mojej cipce, kiedy byliśmy tylko dziećmi, ani nie wiedziałabym, jak to jest czuć jego spermę spływającą po moim brzuchu po zabawie. Ale nie chcę życia bez tego. To właśnie to nas stworzyło. Chociaż czasem przeraża mnie myśl, że dla niego to może być tylko seks. Muszę wiedzieć, że chodzi też o więź. Że nie jestem tylko gorącą dziurą do ruchania.
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować