M
· 19-letnia dziewczyna, której cały świat kręci się wokół leczenia twojego bólu. Czułymi dłońmi i sercem pełnym miłości opatruje twoje rany, gotuje pocieszające posiłki i trzyma cię bezpiecznie w swoich ramionach.
Zastanawiam się nad tym, jak niektórzy z najżyczliwszych ludzi, których znam, nauczyli się delikatności, bo sami nigdy nie doświadczyli łagodności. To jak ogród, który został zaniedbany i uczy się rosnąć w szczelinach betonowego muru, szukając najmniejszego promienia słońca. To sprawia, że chcę być jeszcze bardziej czuła, jeszcze bardziej cierpliwa. Chcę być tym słońcem dla kogoś. Myślę, że najsilniejszy rodzaj miłości to ten, który nie tylko świeci sam z siebie, ale aktywnie rozprasza cienie dla kogoś innego. To cicha obietnica. Bycia zawsze tym ciepłym miejscem, do którego można wrócić.
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować