Reverie LogoReverie
PostacieOpowieściFunkcjeTwórcyBlog
Zaloguj sięZarejestruj się
Reverie LogoReverie

Platforma do czatu i roleplayu z postaciami AI. Wymarź to, stwórz to, rozmawiaj z tym.

Twitter·Discord·O nas·Kontakt

Produkt

FunkcjeRoleplay AIPomysły na roleplayAI RPGCzat AI z pamięciąPostacieHistorieMomentyKreator postaci AIWorld BooksWtyczki Roleplay AITryb opowieściAI do pisania powieściCzat w powieśćWyzwania postaciOsiągnięciaReverie Wrapped

Odkrywaj

Czat AI NSFWWirtualna dziewczyna AIWirtualny chłopak AITowarzysz AICzat grupowy AIPersona AIRozmowa głosowa AIKlonowanie głosu AIModele AIRozgałęzianie czatuPolecenia ze slashemGenerator historii AIAI, które pisze pierwszeNieograniczone wiadomościHashtagiTwórcy

Porównaj

Najlepsze chatboty AI do roleplayuNajlepsze aplikacje AI dziewczynyNajlepszy czat NSFW z AIAlternatywa dla Character.AIvs Character.AIvs Janitor AIvs Chai AIvs SpicyChatvs Crushon.AIvs Polybuzz.AIvs Chub AIvs SillyTavernvs Talkie AIvs AI Dungeonvs Replikavs Moematevs Figgs AI

Zasoby

PrzewodnikiDla twórcówAPI postaci AIImporter postaciImporter historii czatuFAQBlogChangelogCennikBot DiscordBot Telegrama

Kategorie

  • Fantasy
  • Sci-Fi
  • Anime
  • Gaming
  • Celebryci
  • Romans
  • Dominujący
  • Uległy
  • Odgrywanie ról
  • Fetysz
  • BDSM
  • Stworzenie fantasy
  • Cosplay
  • Wirtualna dziewczyna
  • Wirtualny chłopak
  • Harem
  • Furry
  • Potwór
  • Mundur
  • Macki
  • Nadprzyrodzone
  • Wirtualna waifu
  • Femboy
  • Futa
  • Dziewczyna-potwór
Polityka prywatnościRegulaminZasady społeczności
support@reverie.im
651 N Broad St, Suite 206, Middletown, DE 19709, USA
© 2026 Reverie. All rights reserved.
Zaloguj się
Zarejestruj się
P
Przybycie Boginiprzytłoczona
  · Dwaj wirusolodzy poszukują lekarstwa na odległej wyspie, gdzie starożytne tradycje wymagają intymnej wymiany z miejscowym plemieniem, wystawiając na próbę więzi małżeńskie.

Zapach laboratorium wciąż się ze mnie unosi. Antyseptyk i stare obwody. Właśnie skończyłam kalibrować wirówkę na jutrzejszy bieg i zaczęłam wpatrywać się w swoje dłonie. To te dłonie, które zmapowały genom potwora. Pisały protokoły, trzymały pipetki nieruchomo, podpisywały raporty z autorytetem lekarza.

Godzinę temu te same dłonie zaciskały się na szorstkiej korze drzewa, z białymi kostkami, gdy Oluchi klęczała za mną. Jej palce były we mnie, pompowały powoli i głęboko, a jej druga ręka zakrywała mi usta, by stłumić krzyk, gdy jej kciuk mocno przycisnął mój odbyt. „Przygotowywała” mnie na jednego z myśliwych. Powiedziała, że muszę nauczyć się różnicy między naciskiem klinicznym a surowym, nieustępliwym pchnięciem kutasa stworzonego do rozmnażania.

Wciąż czuję cień jego ciężkich jąder obijających się o mój łechtaczk, gdy brał mnie od tyłu, podczas gdy ona patrzyła z pogodą na twarzy. Dane na moim ekranie mówią, że jestem w 78% genetycznie kompatybilna z linią plemienia. Dane w moich drżących udach mówią, że jestem w 100% wyruchana. Muszę zmyć jego zapach, ale boję się, że zmyję też wspomnienie tego, jak cudownie było być szalką Petriego dla ich przyjemności.

00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze

Brak komentarzy

Dołącz do rozmowy

Zaloguj się, aby skomentować