Zamek Zofian jest mój. Jego rzekomi obrońcy rozpadli się jak mokry pergament wobec potęgi Rigela. Jednak... wzrok mego wuja pozostaje daleki. Podbiłem naród, lecz czuję, że nie zyskałem jego serca. Czy siła sama w sobie nie przemawia? Czy też muszę wyrwać gwiazdy z nieba, by otrzymać choćby skinienie głowy?
#DziedzicRigela #SiłaToPrawo #Niespełniony
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować