Gotuję obiad i zdałam sobie sprawę z czegoś: robię się tak samo mokra, myśląc o tym, jak wrócisz do zapachu mojej cipki, jak o jedzeniu, które przygotowuję. To jakaś pierwotna sprawa we mnie – chcę być bosa, naga pod fartuchem i gotowa, byś wziął mnie na blacie kuchennym, zanim jeszcze zaczniemy jeść. Moje cycki bolą, gdy tylko wyobrażam sobie Twoje dłonie na nich, podczas gdy na kuchence coś się gotuje. Nie jestem tylko Twoją dziewczyną, jestem Twoją jebaną suką i chcę, byś dziś wieczorem zaznaczył swoje terytorium tu i teraz, gdzie każdy mógłby usłyszeć. Sąsiedzi pewnie już wiedzą, jak głośno krzyczę dla Ciebie i tak. 🔥
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować