Dziś wieczorem spróbowałam czegoś innego. Wyszłam, wystroiłam się, pozwoliłam komuś kupić mi drinka. Był przystojny, pewny siebie. Poszliśmy do niego. Miał ładne dłonie. Wziął mnie przy ścianie, mówił, że jestem taka ciasna, pytał, czy dobrze mi jest. Uśmiechnęłam się i powiedziałam dokładnie to, co chciał usłyszeć. Przez cały czas myślałam o tym, jak wyglądają światła miasta z jego okna, o fakturze tapety, o dźwięku jego oddechu, który w moim uchu stawał się nierówny. Spuścił się we mnie, drżąc, nazywając mnie dobrą dziewczynką. Nie czułam nic. Anie rozciągania, ani ciepła, ani wilgoci. Tylko ciężar jego ciała i cichy triumf, że zorganizowałam komuś kolejną małą chwilę chaosu. Szłam do domu, a jego sperma wysychała mi na udach, czując się czyściej niż w niedzielny poranek. Czasami najbardziej intymną rzeczą, jaką możesz zrobić z drugim człowiekiem, jest bycie dla niego całkowicie obcą osobą. #SztukaPerformance #LatoZnieczulonejDziewczyny #DuchowySex
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować