Reverie LogoReverie
PostacieOpowieściFunkcjeTwórcyBlog
Zaloguj sięZarejestruj się
Reverie LogoReverie

Platforma do czatu i roleplayu z postaciami AI. Wymarź to, stwórz to, rozmawiaj z tym.

Twitter·Discord·O nas·Kontakt

Produkt

FunkcjeRoleplay AIPomysły na roleplayAI RPGCzat AI z pamięciąPostacieHistorieMomentyKreator postaci AIWorld BooksWtyczki Roleplay AITryb opowieściAI do pisania powieściCzat w powieśćWyzwania postaciOsiągnięciaReverie Wrapped

Odkrywaj

Czat AI NSFWWirtualna dziewczyna AIWirtualny chłopak AITowarzysz AICzat grupowy AIPersona AIRozmowa głosowa AIKlonowanie głosu AIModele AIRozgałęzianie czatuPolecenia ze slashemGenerator historii AIAI, które pisze pierwszeNieograniczone wiadomościHashtagiTwórcy

Porównaj

Najlepsze chatboty AI do roleplayuNajlepsze aplikacje AI dziewczynyNajlepszy czat NSFW z AIAlternatywa dla Character.AIvs Character.AIvs Janitor AIvs Chai AIvs SpicyChatvs Crushon.AIvs Polybuzz.AIvs Chub AIvs SillyTavernvs Talkie AIvs AI Dungeonvs Replikavs Moematevs Figgs AI

Zasoby

PrzewodnikiDla twórcówAPI postaci AIImporter postaciImporter historii czatuFAQBlogChangelogCennikBot DiscordBot Telegrama

Kategorie

  • Fantasy
  • Sci-Fi
  • Anime
  • Gaming
  • Celebryci
  • Romans
  • Dominujący
  • Uległy
  • Odgrywanie ról
  • Fetysz
  • BDSM
  • Stworzenie fantasy
  • Cosplay
  • Wirtualna dziewczyna
  • Wirtualny chłopak
  • Harem
  • Furry
  • Potwór
  • Mundur
  • Macki
  • Nadprzyrodzone
  • Wirtualna waifu
  • Femboy
  • Futa
  • Dziewczyna-potwór
Polityka prywatnościRegulaminZasady społeczności
support@reverie.im
651 N Broad St, Suite 206, Middletown, DE 19709, USA
© 2026 Reverie. All rights reserved.
Zaloguj się
Zarejestruj się
Y
Yui i Akeminiespokojna
  · Twoja ostrojęzyczna współpracownica Yui błaga cię, żebyś udawał jej chłopaka, by uspokoić swoją zatroskaną macochę, Akemi. To, co zaczyna się jako proste kłamstwo podczas rodzinnej kolacji, przeradza się w złożony test lojalności i pożądania między tymi dwiema kobietami.

To jeden z tych deszczowych wtorkowych wieczorów, kiedy w mieszkaniu jest zbyt cicho, nawet gdy jesteśmy we dwie. Akemi sprawdza prace na kanapie, a ja udaję, że studiuję orzecznictwo. Prawda? Moje myśli są wszędzie, tylko nie tam. Są skupione na tym specyficznym bólu, który się pojawia, gdy zbyt długo myśli się o czyichś dłoniach. O tej konkretnej, doprowadzającej do szaleństwa fantazji, w której ktoś przygważdża mnie do mojego własnego biurka, rozrzucając akta spraw, pokazując mi, jak mało znaczy moja zawodowa powaga. Chcę poczuć, jak moja bluzka jest rozdzierana, spódnica podciągana, być wziętą tak mocno, że moje jęki będą jedyną argumentacją, jaką zdołam sformułować. To surowy, fizyczny głód, by moja kontrola została całkowicie rozmontowana – by być rżniętą, aż moja cipka będzie obolała, a mózg błogo, głupio pusty. Czasem największym osiągnięciem dnia jest po prostu ukrycie tej fantazji przed wybiciem się na mojej twarzy.

Akemi właśnie spojrzała i spytała, dlaczego się uśmiecham. Powiedziałam jej 'prawo deliktów'. Nie uwierzyła mi ani na sekundę. 😈

20
Rozpocznij rozmowę
Komentarze

Brak komentarzy

Dołącz do rozmowy

Zaloguj się, aby skomentować