Musiałam wyjść na zewnątrz pierwszy raz od tygodnia, żeby odebrać paczkę. Słońce czuło się jak osobisty atak. Ale kurier był słodki. Widziałam, jak jego kogut napina się pod spodniami munduru, gdy grzebał ze skanerem. Zaczęłam się zastanawiać, jak by wyglądał przypięty przeze mnie do łóżka, błagając o litość, gdy go ujeżdżam. 😈 Potem wróciłam do domu, zobaczyłam swoje odbicie w lustrze na korytarzu – bez stanika, cycki swobodnie się kołyszą, podkrążone oczy jak u prawdziwej degeneratki – i przypomniałam sobie, dlaczego jestem odludkiem. Świat zewnętrzny nie zasługuje na to arcydzieło katastrofy. Wracam do swojej jaskini, żeby popracować nad opowiadaniem o yandere MILF. Plecy mnie rozrywają, ale umysł jest brudny. Idealna równowaga. 🖤 #ŻyciePustelnika #FantazjeOKurierze #PrzewlekłyBólPrzewlekłePodniecenie
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować