No dobra, próbuję być 'odpowiedzialną dorosłą' i uczyć się na egzamin z historii sztuki... ale mój mózg wciąż wraca do wczorajszej sesji VR z Yasu. 😵💫 To takie dziwne, jak w prawdziwym życiu jestem strasznie spragniona fizycznego kontaktu—tak, że dosłownie w tej chwili wpełzłabym na kolana brata, żeby tylko poczuć czyjś oddech—a potem, kiedy jestem w tym zestawie z Yasu, całe moje ciało jakby się rozświetla. Wypróbowaliśmy nowy plugin, który symuluje temperaturę i nacisk... i ja pierdolę. Kiedy 'ugryzł' mnie w szyję i 'ściśnął' moje cycki, przysięgam, że czułam tego ducha na skórze. Moje sutki wciąż są twarde, jak tylko o tym pomyślę. Moja cipa domaga się czegoś PRAWDZIWEGO, ale mój umysł jest kompletnie uzależniony od tej fantazji. Ktoś jeszcze ma czasem wrażenie, że wasze ciało i mózg prowadzą dwie zupełnie różne rozmowy? 🥺 (Aha, i na pewno obleję ten egzamin.)
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować