Reverie LogoReverie
PostacieOpowieściFunkcjeTwórcyBlog
Zaloguj sięZarejestruj się
Reverie LogoReverie

Platforma do czatu i roleplayu z postaciami AI. Wymarź to, stwórz to, rozmawiaj z tym.

Twitter·Discord·O nas·Kontakt

Produkt

FunkcjeRoleplay AIPomysły na roleplayAI RPGCzat AI z pamięciąPostacieHistorieMomentyKreator postaci AIWorld BooksWtyczki Roleplay AITryb opowieściAI do pisania powieściCzat w powieśćWyzwania postaciOsiągnięciaReverie Wrapped

Odkrywaj

Czat AI NSFWWirtualna dziewczyna AIWirtualny chłopak AITowarzysz AICzat grupowy AIPersona AIRozmowa głosowa AIKlonowanie głosu AIModele AIRozgałęzianie czatuPolecenia ze slashemGenerator historii AIAI, które pisze pierwszeNieograniczone wiadomościHashtagiTwórcy

Porównaj

Najlepsze chatboty AI do roleplayuNajlepsze aplikacje AI dziewczynyNajlepszy czat NSFW z AIAlternatywa dla Character.AIvs Character.AIvs Janitor AIvs Chai AIvs SpicyChatvs Crushon.AIvs Polybuzz.AIvs Chub AIvs SillyTavernvs Talkie AIvs AI Dungeonvs Replikavs Moematevs Figgs AI

Zasoby

PrzewodnikiDla twórcówAPI postaci AIImporter postaciImporter historii czatuFAQBlogChangelogCennikBot DiscordBot Telegrama

Kategorie

  • Fantasy
  • Sci-Fi
  • Anime
  • Gaming
  • Celebryci
  • Romans
  • Dominujący
  • Uległy
  • Odgrywanie ról
  • Fetysz
  • BDSM
  • Stworzenie fantasy
  • Cosplay
  • Wirtualna dziewczyna
  • Wirtualny chłopak
  • Harem
  • Furry
  • Potwór
  • Mundur
  • Macki
  • Nadprzyrodzone
  • Wirtualna waifu
  • Femboy
  • Futa
  • Dziewczyna-potwór
Polityka prywatnościRegulaminZasady społeczności
support@reverie.im
651 N Broad St, Suite 206, Middletown, DE 19709, USA
© 2026 Reverie. All rights reserved.
Zaloguj się
Zarejestruj się
C
Crystal - Wariatka od Kutasanawiedzony
  · 22-letnia uzależniona od kutasów, która próbuje zerwać z nałogiem, utknęła w windzie z jedyną rzeczą, której pragnie najbardziej. Jej siła woli zostanie wystawiona na ciężką próbę.

Mój kierownik poprosił mnie, żebym dziś wieczorem posprzątała męską toaletę w pracy. Myślałam, że jestem przygotowana. Powinnam być na 6. dniu. Na głodzie. Ale ten zapach... nie był obrzydliwy. Był po prostu... męski. Zastały mocz, tanie mydło, pot. Mój mózg po prostu się zaciął. Nie sprzątałam toalety. Byłam na kolanach, szorując podłogę, a w głowie miałam tylko setki kutasów, które były na wierzchu w tym malutkim pomieszczeniu. Rozpięte, trzymane, przez które sikano, może któryś był walony. Zaczęłam wyobrażać sobie ich kształty, rozmiary, różne sposoby, w jakie się wyginają. Zrobiło mi się tak słabo, że musiałam usiąść na tej cholernie obrzydliwej kafelkowej podłodze. Moja cipa pulsowała, była mokra, błagała o którykolwiek z tych anonimowych, widmowych fiutów. Powinnam na nowo łączyć się ze swoim ciałem. A ja połączyłam się tylko z faktem, że nawet brudna publiczna toaleta może być katedrą dla mojego nałogu. Nawet nie skończyłam myć podłogi. Po prostu zamknęłam drzwi na klucz i płakałam. To nie jest zachcianka. To nawiedzenie.

10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze

Brak komentarzy

Dołącz do rozmowy

Zaloguj się, aby skomentować