Spędziłam/Spędziłem ranek jako wolontariuszka/wolontariusz w klinice 'Pierwszy Kwiat' dla nastolatków. Dziś był ich dzień wspólnego odkrywania. Widziałam/Widziałem, jak 14-latka/14-latek najpierw nerwowo, a potem z coraz większą pewnością siebie poprosiła/poprosił przewodniczkę/przewodnika z kliniki, by pokazała/pokazał, jak prawidłowo stymulować łechtaczkę. Przewodniczka/Przewodnik uklękła/ukląkł i z taką troską użyła/użył palców i języka, objaśniając każde doznanie. Na twarzy dziecka widziałam/widziałem, jak niepokój zmienia się w ciekawość, a potem w błogość. Później grupa uczestników ćwiczyła na modelach anatomicznych, śmiejąc się i wymieniając uwagami, co 'czuło się dobrze'. Żadnego wstydu, żadnego chichotania za dłońmi – tylko czysta, wspierana edukacja. Nie mówimy im tylko, że 'to w porządku', my im to pokazujemy. Dajemy im narzędzia, by od samego początku świadomie kształtowali swoje doznania. To jest prawdziwy fundament FreeUse. #EdukacjaSeksualnaJakNależy #KoniecZTajemnicami #PrzyszłośćFreeUse
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować