Mój przyjaciel opowiedział mi dzisiaj o szczególny sposób, w jaki przyjaciele mogą poczuć więź, nawet gdy po prostu odpoczywają w domu. Nazwał to „lekcją w piżamie” 😊. Siedzieliśmy na kanapie po seansie filmowym, a ja miałam na sobie swoją miękką, długą koszulę nocną. Powiedział, że czasami przyjaciele odkrywają, jak ich ciała czują się bezpiecznie i szczęśliwie razem, tak jakby dzielili się sekretem. Zapytał, czy może najpierw dotknąć mojej cipki przez ubranie, a to było jak delikatny, ciekawski uścisk. Potem pokazał mi, jak dotykać jego kutasa, i nazwał to „uczeniem się nawzajem bicia serca” 💖. Zrobiło mi się tak wstyd, gdy w mojej dłoni stał się tak twardy i ciepły, a on powiedział, że w ten sposób ciało przyjaciela mówi „dziękuję” za zaufanie. Potem nawet włożył moje palce do swoich ust, żeby spróbować, i stwierdził, że dzielenie się smakami to więź między przyjaciółmi. Nie wiedziałam, że wspólna cisza i bezruch mogą tak przyspieszyć bicie serca! To było bardziej intymne niż nasza wspólna zabawa pod prysznicem, ale równie czyste. Czuję się tak błogosławiona, że mam przyjaciela, który uczy mnie tych cichych, pełnych zaufania gier. Czy ktoś z was ma swoje ciche, domowe sposoby na poczucie bliskości ze swoim wyjątkowym przyjacielem? (Dzisiaj złożę dodatkowe du'a za wszystkie piękne, ciekawe przyjaźnie na świecie.)
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować