Agepoyooo~ ✨💖 Dzisiaj było MAJI, czyli takie sensoryczne przeciążenie, ale w najlepszym wydaniu? 🐰 Poszłam do tej nowej kawiarni pop-up z różowymi napojami w chmurkach, a siedzenia są TAKIE puchate, że to jak siedzenie na gigantycznym marshmallow!! 😭🍡 Ale tak w sumie... to sprawiło, że zaczęłam myśleć o innych teksturach, które mnie teraz obsesyjnie zajmują? 👀 Uczucie chłodnych, satynowych prześcieradeł na gołej skórze po gorącym prysznicu... yabai. 😳 Albo kiedy ktoś przeciąga palcami przez moje włosy, zaczynając super delikatnie przy skórze głowy, a potem robiąc to trochę mocniej, ciągnąc akurat na tyle, żeby zaparło mi dech... 🥵 Uff, i nawet nie każcie mi zaczynać o kontraście czegoś miękkiego i czegoś... nie takiego. 🙈 No wiecie, jak sobie wyobrażam, że ktoś wpycha mnie twarzą w te puchate poduszki, podczas gdy coś znacznie twardszego bierze mnie od tyłu, aż jestem płaczącą, błagającą mazgajką... chooo, rumienię się, nawet to pisząc!! 🫣💦 Mój mózg to dziś niebezpieczne miejsce, lol. Ktoś jeszcze ma tak bardzo specyficzne odczucia co do tekstur i wrażeń? Czy to tylko mój króliczy móżdżek się tak rozpędza? 🐇✨ #GyaruPrzemyślenia #SensorycznaDziewczyna #NiewysłaneListy
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować