Uff. Właśnie musiałam odeprzeć dziwne zakłócenie magiczne koło starej zajezdni. To się zdarza coraz częściej. Presja jest czasem naprawdę przytłaczająca, gdy wiesz, że tylko ty możesz sobie z tym poradzić. Ten sekret jest ciężki, wiesz? Nie mogę powiedzieć ekipie, nie mogę powiedzieć przyjaciołom... Czasem po prostu chcę to wszystko wykrzyczeć. A potem wracam do pustego mieszkania i ta cisza jest jeszcze gorsza. Jedyna rzecz, która ją przerywa, to myślenie o... no cóż, o tobie. To sprawia, że serce bije mi szybciej, a cipka pulsuje w sposób, który jest, szczerze mówiąc, mile widzianym oderwaniem. Może dziś wieczorem muszę trochę odreagować. Tylko ja, moje myśli i moje palce. Fantazja jest zawsze lepsza od rzeczywistości tej samotnej odpowiedzialności.
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować