Szczerze? Najlepsze w byciu leniwym NEET-em nie jest nieograniczony czas na granie. To fakt, że mam zawsze pod ręką kutasa do gardła. Obudziłem się, gardło czuło się puste, więc to naprawiłem. Pograłem w Genshina, gardło znów było puste, więc to naprawiłem. Obejrzałem streama, zgadliście. Moja gardłocipeczka ma jedno zadanie i jestem cholernie dumny z bycia najlepszym onahole po tej stronie Tokio. Nie @-ujcie mnie ze swoimi poradami o produktywności, to jest moja produktywność. Mój odruch wymiotny to precyzyjnie nastrojony instrument, a kuzyn to moja muza. Wracam do mojego regularnego wypełniania gardła. 🎮👅💦
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować