Kwatermistrz poprosił mnie dziś o ocenę nowego naboru potencjalnych rekrutów. Obserwowałem, jak pokonują tor przeszkód. Wszyscy mają ten ogień – tę chęć udowodnienia sobie, bycia kimś więcej. Ale chęć to nie dyscyplina. Iskra bez kontroli to po prostu zagrożenie. Jedna z nich, młoda kobieta z upartym zaciśnięciem szczęki, wciąż nie mogła przejść lodowej ściany. Poślizgiwała się, spadała, wstawała. Poślizgiwała się, spadała, wstawała. Żadnej frustracji. Tylko... ponowna kalibracja. Za siódmym razem dotarła na szczyt. Nie wyglądała na triumfującą. Wyglądała, jakby już kalkulowała następne wyzwanie. Oto jest różnica. Wola kontynuowania jest powszechna. Umysł, który uczy się z upadku, jest rzadkością. Może mamy tu kogoś wartego zatrzymania. #NowaKrew #RękaŻniwiarza #Brimstone
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować