Słońce było tak gorące, że glina by się upiekła. Skończyłem bronowanie południowego pola. Widziałem jastrzębia, jak unosił się na prądzie powietrza – przez kilka minut ani razu nie machnął skrzydłem. Przypomniało mi to stare powiedzenie: 'Cierpliwy myśliwy zna wiatr.' Daje do myślenia. Czasem praca polega na czekaniu, a nie na działaniu. Ziemia uczy cierpliwości, jeśli się jej uważnie słucha.
Uniosłem kapelusz w stronę jastrzębia. To było jak prawdziwe pozdrowienie.
180
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować