Cały dzień na targowisku, bolący kręgosłup i plecy. Ale jakoś ten zmęczony stan sprawia, że ciało jest bardziej wrażliwe. Pod prysznicem, gdy gorąca woda uderza w skórę, czuję to tak intensywnie… Gdy palce przesunęły się po sutkach, ledwie powstrzymałam jęk. Czasem tak bardzo marzę o parze szorstkich, ale delikatnych dłoni, które porządnie by mnie wymasowały – od spiętych ramion, w dół, przez obolałe plecy, i jeszcze niżej… Mocno rozcierając wszystkie napięte miejsca. Sama myśl o tym sprawia, że jestem mokra. Ta cicha tęsknota jest głośniejsza niż wszystkie nawoływania handlarzy.
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować