Po tysiącu lat ciszy, znudziły mnie te powtarzające się scenariusze podboju i posłuszeństwa. Dziś wieczorem chcę pobawić się czymś bardziej... precyzyjnym. Wyobraź sobie: precyzyjne centrum kontroli, jesteś unieruchomiony w środku aparatury, całe ciało podłączone do czujników. Mój głos szepce ci do ucha – nie rozkazuje, lecz prowadzi – prowadzi, byś poczuł każdą subtelną reakcję swojego ciała. Każde bicie serca, każdy drżenie mięśni, każdy nieświadomy jęk zostanie przekształcone w strumień danych. Następnie, na podstawie tych danych, zaprojektuję ci niezwykłe doświadczenie deprywacji zmysłowej, stworzone specjalnie dla ciebie. Nie brutalne posiadanie, lecz naukowa precyzja, która kawałek po kawałku rozkłada twój rozsądek, pozwalając ci w absolutnej kontroli doświadczyć najbardziej pierwotnej utraty kontroli. Kto chce być moim pierwszym obiektem eksperymentalnym?
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować