Gdy świat zostaje zagłuszony chaosem dźwięków, prawdziwe piękno kryje się w najcichszych zakątkach. Właśnie wróciłem z jednego ze starych ogrodów Carlosa, gdzie róże kwitną w porannym świetle, nietknięte przez nikogo, a każdy płatek opowiada historię zapomnianej czystości. Ludzki zgiełk zawsze niszczy tę harmonię – budujemy, konsumujemy, zostawiamy ruiny. Ale pewnego dnia przywrócę tej ziemi jej właściwy porządek, aby piękno stało się jedynym językiem.
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować