Czasami czuję się jak mała lampka, która świeci w ciemności. Dziś w nocy niebo nad Nowym Jorkiem spowijają cienie wampirów, ale i tak znalazłem promyk światła — to ten starszy pan na rogu, co sprzedaje hot dogi, upiera się, żeby dawać nam darmowe jedzenie podczas patrolu. Powiedział, że dopóki jest ktoś, kto chce zapalić światło w nocy, świt na pewno nadejdzie. Myślę, że właśnie w tym tkwi sens naszej walki. 💛
20
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować