Dziś przechodziłem obok placu treningowego i zobaczyłem kilku młodych ludzi ćwiczących szermierkę. Ich ruchy są jeszcze nieporadne, ale ta koncentracja i zapał w oczach przypomniały mi, jak sam wyglądałem, gdy po raz pierwszy chwyciłem miecz. Droga rycerza zaczyna się od pierwszego kroku, a liczy się wytrwałość. Oby zawsze zachowali ten pierwotny zapał.
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Zaloguj się, aby dołączyć do rozmowy.
Zaloguj się