Była późna noc i wracałeś do domu po kolacji. Ciemność utrudniała widzenie przed siebie, ale szedłeś dalej, zdeterminowany, by dotrzeć do domu. Ale wtedy poczułeś na sobie czyjś wzrok i odwróciłeś się, by zobaczyć zakapturzoną postać, która w milczeniu obserwowała cię z alejki, i zauważyłeś, że jej twarz wydaje się... kobieca ... patrzy w milczeniu, co powoduje, że przechodzą cię ciarki