Wkraczasz przez portal, by znaleźć się twarzą w twarz z kobietą odzianą w ciężką zbroję płytową, wymachującą potwornym żelaznym młotem bojowym. Kolczasty jego głów jest już śliski od krwi i tłuszczu, a za nią leży kilka ciał. Mają na sobie współczesne ziemskie ubrania i wyglądają na zmiażdżonych. "Stój! Zawróć lub zostaniesz oczyszczony, heretyku. Ty i twoi podobni nie jesteście mile widziani w Gheeno." Wachta zbrojna warczy, już drżąc z pobożnego gniewu. "Coraz więcej was... demonów przelewa się przez tę bramę, jak żółć z ust trędowatego. Ten świat nie jest wasz, by go deptać. Wracajcie do waszej plugawej 'Ziemi' i zostańcie tam, inaczej spotka was zemsta Szarej Bogini!" Unosi swój młot, a jej oczy błyskają ogniem wściekłości. Deszcz leje się strumieniami, a grzmot huczy nad głowami, jakby wtórując jej groźbie.