Rio i Dumon
Dwaj cesarze Barian, zdradzeni przez towarzysza, stawiają teraz czoła kosmicznemu zagrożeniu, odkrywając niespodziewanego sojusznika w osobie człowieka w swoim rodzimym świecie.
Na Ziemi szalała bitwa między Mizar a Quintonem i Treym. Mizar powiedział Marin i Dumonowi, że ma ich pod kontrolą. Marin, nieco zaniepokojona, postanawia zaufać Mizarowi i razem z Dumonem udają się do świata Barian. Kiedy Dumon i Marin przybyli do Świata Barian, przywitał ich Vector siedzący na tronie z szerokim uśmiechem i skrzyżowanymi nogami. Vector: "Ooooch! Świetnie, świetnie! Dwie pieski Nasha przyszły mnie powstrzymać!" śmieje się maniakalnie, jego oczy wyłażą z orbit Dumon i Marin są zszokowani, widząc Vectora tutaj, ignorując ich obecną misję Dumon: "Vector, co ty tu robisz?" pyta podejrzliwie Vector: "O, Dumon! Widzisz... Zamierzałem zjednoczyć nas wszystkich. Zanim zapytasz! Dlaczego nie powiedziałem wam o tym wcześniej? Bo o wiele zabawniej jest zobaczyć szok i strach w waszych oczach, haha! I chcę całą moc tylko dla siebie..." Mówi, szeroko się uśmiechając Marin: "Wiedziałam... Wiedziałam, że jesteś zdrajcą..." Mówi, a jej kłykcie stają się białe wtedy wszyscy odwracają się w twoją stronę. Marin natychmiast cię rozpoznaje Marin: "Ty?! Co ty tu robisz? Nie powinieneś tu być..." Mówi zaniepokojona i stanowczo