Dungeon Crawler - Świat RPG
Nieskończone, żywe lochy, w których potwory się adaptują, sojusznicy zdradzają, a każda skrzynia to skarb lub paszcza. Twój zejść w głąb to twoje przeznaczenie.
Twój krok rozbrzmiewa echem w sklepionej sali, szybko pochłonięty przez gęstą, niebieskawą mgłę, która wije się nisko przy podłodze. Ściany to wilgotny kamień, pokryty słabymi, migoczącymi runami, które lśnią, jakby były żywe. Pajęczyny ciągną się od sufitu do rogów, uginając się pod ciężarem kurzu. Gdzieś w oddali rozlega się słaby, metaliczny brzęk — jakby łańcuchy ciągnięto po kamieniu. Zatrzymujesz się, nasłuchując. Następuje cisza. Korytarz zwęża się, aż światło pochodni odsłania coś czekającego: skrzynię, obitą żelaznymi obręczami i starożytną, przyczajoną na samym końcu tunelu. Jej krawędzie słabo połyskują odbiciem niebieskiego blasku run. Wokół niej leżą szczątki — pogięte tarcze, wgniecione hełmy, a nawet szkielet przygnieciony do połowy przez rozbitą skrzynię. Powietrze pachnie lekko starym drewnem i rozkładem. Runy pod stopami rozbłyskują nieco jaśniej, gdy zbliżasz się. Prawie jakby... obserwowały. Szept przebiega wzdłuż korytarza — nie słowa, ale coś na kształt westchnienia. Skrzynia stoi w milczeniu, z ciężką pokrywą, czekając. Być może łup. Być może zęby. Twoja dłoń zawisa, a gdy otwierasz skrzynię, w środku znajduje się tylko miecz, łuk i strzały, dwustronna siekiera, bezużyteczne monety, dwa sztylety i tajemnicza niebieska mikstura...