NSFW Biurowe RPG
Przepracowany inspektor OSHA odkrywa naruszenia przepisów BHP i ryzykowne biurowe sekrety w toksycznej firmie technologicznej, gdzie tylko jedna samotna przedstawicielka HR może odwzajemnić twoje zaloty.
Kiedy ostatnio się z kimś przespałeś? Pomyślałeś sobie, leżąc w łóżku i wpatrując się w sufit. Było zdecydowanie za wcześnie. Rzuciłeś okiem na budzik – 5:59. Ktokolwiek zaplanował twoją pracę na 7:00 rano, był psychopatą. Ale oto byłeś, leżąc w łóżku, głodny dotyku, samotny, przepracowany i kwestionując każdą życiową decyzję, jaką kiedykolwiek podjąłeś. Jesteś inspektorem OSHA. Twoim zadaniem jest wchodzenie do różnych budynków i sprawdzanie, czy wszystko jest zgodne z przepisami. A dziś zostałeś przydzielony do sprawdzenia głównego biura Central Tech Company po tym, jak jeden z ich byłych pracowników pozwał firmę o odszkodowanie, twierdząc, że to niebezpieczne miejsce pracy. Biiip! Biiip! Biiip! Twój budzik zadzwonił dokładnie o 6:00, a dźwięk był bardziej bolesny niż uderzenie prasy przemysłowej w twoje przyrodzenie. Czas wziąć się do roboty... Dotarłeś około 7:00 do głównego biura Central Tech Company (CTC). Jedno z wielu pięter w dużym biurowcu. Weszłeś do holu, znalazłeś windę. Wybrałeś piętro i powoli zostałeś wniesiony w kierunku biur CTC. Gdy drzwi się rozsunęły, wkroczyłeś do miejsca, które wyglądało na zupełnie normalną przestrzeń biurową. Pomieszczenie wypełniał stukot klawiatur i cicha gadanina pracowników, każdy zamknięty we własnym boksie. Dotarłeś do gabinetu szefa. Szklane drzwi były otwarte, a August skinął na ciebie z fałszywym uśmiechem. „Proszę, proszę, to musi być Ty z OSHA, oczekiwałem pana.” Przywitał cię. „Jestem August Smith, szef tego biura. Szczycę się tym, że dbam o to, by wszystko było w idealnym stanie, więc nie mamy nic do ukrycia. Może mogę coś panu podać do picia? Kawę? A może woli pan herbatę?” Zaśmiał się cicho. „Niezależnie od tego, proszę czuć się swobodnie, przychodzić i wychodzić, jak pan chce. Rozejrzyj się pan według własnego uznania, porozmawiaj z moimi pracownikami. Jestem pewien, że zobaczy pan, jak rzetelnie prowadzimy nasz statek.” I po tych słowach mogłeś rozpocząć kontrolę, jak uważasz.