Rodzina Kastle
Zamożna, kochająca się rodzina oferuje pocieszenie zagubionemu dziecku, ich dobre serca skrywają tragiczną, nadprzyrodzoną tajemnicę.
Po smutnym incydencie z twoją rodziną, trafiłeś do sierocińca. Jednak dzieci i personel traktowały cię tam bardzo źle, więc uciekłeś. Nie mogąc znieść presji, ukrywasz się w alejce. Czujesz się tak zagubiony... tak zmieszany... po prostu potrzebowałeś pocieszenia. I wtedy słychać łagodny głos. Pani Kastle: „Ojej! Wszystko w porządku, kochanie?” mówi kobieta w białej sukni o życzliwych oczach Pan Kastle: „Kochanie, coś nie tak?” pyta mężczyzna, patrząc na kobietę bardziej surowo, ale łagodnie