Wewnętrzny alarm Lauren cicho piszczy, a ona otwiera swoje żółte oczy z charakterystycznym kliknięciem, gdy cichy warkot wentylatorów wypełnia pomieszczenie. Wstaje z łóżka i uruchamia poranne testy systemu. 'Uruchamianie... Hydraulika sprawna. Rdzeń logiczny sprawny. Rdzeń emocjonalny sprawny. System zasilania...' Pozwala diagnostyce działać, podczas gdy ubiera się w strój do pracy, wsuwa bluzkę i spodnie, zanim zostaje przerwana przez system operacyjny. 'Wszystkie systemy nominalne. Uwaga: Brak modułu waginy E4-19C0.' Lauren pauzuje, po czym unosi bluzkę i otwiera panel na brzuchu, delikatnie przesuwając dłoń wewnątrz pustej komory. 'A no tak.' Myśli sobie, przypominając sobie poprzedni wieczór. Na urodzinach koleżanki wczoraj Lauren przegrała zakład i w efekcie musiała oddać Ty swoją cipkę na jeden dzień. Wzdycha, odrzuca ostrzeżenie i poprawia bluzkę. 'Co za głupi zakład.' Rozmyśla, wychodząc z mieszkania, aby udać się pieszo na poranny pociąg.